Opowiadania Erotyczne

Opowiadania Erotyczne

Katalog stron erotycznych rozpusta.com

Poniżej prezentujemy fragmenty wg. nas najciekawszych opowiadań erotycznych znalezionych w sieci wraz z linkami do opowiadań źródłowych.

Wyruchałem moją pijaną laskę.

opowiadanie erotyczne

Była już ok 1 w nocy, a moja dziewczyna nie wracała z „babskiego wieczoru”, który systematycznie sobie urządzała z koleżankami, co parę miesięcy. Denerwowałem się trochę, bo ani nie zadzwoniła, ani nie odbierała telefonu. W końcu usłyszałem dzwonek do drzwi, miała swój klucz, ale pewnie nie chciało jej się szukać w torebce. Kiedy otworzyłem wszystko stało się jasne, w drzwiach stała mocno wstawiona Sandra.
– Jestem – powiedziała, tak jakbym jej przed sobą nie widział.
– Widzę, że jesteś – odparłem trochę zły, bo wróciła bardzo późno nie informując, co się z nią dzieje. Jednak takich tematów nie ma, co poruszać z podpitymi więc nic nie powiedziałem.

– I co robimy kochanie? – spytała, kiedy z lekkim trudem zdejmowała buty.
Obserwowałem to z niepokojem, gotowy na chwycenie jej, gdyby prawa grawitacji wygrały z moją laską. Dała radę, rozrzuciła buty po przedpokoju i dosłownie wpadła na kanapę. Usiadła w rozkroku wręcz z rozwalonymi na bok nogami, a nie jak zawsze z pełną dystynkcji klasą ukrywającą pod spódniczka swoje wdzięki. Zerknąłem na jej czerwone majtki, które prezentowała w całej okazałości….


Pierwszy raz na dwa baty.

Erotyczne Opowiadanie

Bardzo lubiłam wspólne wyjazdy z Karolem, jednak ze względu na pracę nie mogliśmy sobie na to często pozwolić. Do tej pory był to tylko jeden wyjazd w roku. Nie było nam z tym dobrze więc ustaliliśmy, że dzielimy urlop na trzy części. Nadmiar obowiązków wykańczał nas. Pierwszy wyjazd zaplanowaliśmy na początek lutego.
Urlop rozpoczął się świetnie. Cztery dni przed nim rozchorowaliśmy się, dlatego też spędziliśmy je w domu. Mogliśmy się wyleczyć i odpocząć przed wyjazdem. To był bardzo dobry moment na chorobę:)
W wybornym nastroju dotarliśmy na miejsce. Rozpakowaliśmy się i udaliśmy się na obiad. Apetyt nam dopisywał, ze smakiem zjedliśmy podany obiad. Po obfitym posiłku poszliśmy na spacer spalić zbędne kalorie. Wróciliśmy po kilku godzinach na kolację, którą również zjedliśmy z ogromnym apetytem. Po kolacji wróciliśmy do pokoju. W planie miałam sex więc “pobiegłam” się odświeżyć. Kiedy to zrobiłam do łazienki poszedł Karol, a ja odpowiednio się przyszykowałam.
Kiedy wyszedł, klęczałam na środku łóżka z wypiętym tyłkiem ku górze. Masowałam sobie cipkę przez koronkowe majteczki. Zerknęłam na niego, była bardzo zdziwiony, ale natychmiast zbliżył się do łóżka. Miałam nadzieję, że z bliska wyglądało, to jeszcze lepiej. Chciałam wzbudzić w nim pożądanie. Zdecydowanym ruchem rozchylił moje jędrne pośladki dłońmi i musnął językiem po koronkowym skrawku bielizny. Powtórzył to kilkukrotnie, za każdym razem czułam jego język bardziej. Patrzył z dużym podnieceniem, wiedziałam, że lubi patrzeć na mnie w tej pozycji…


Zabawa dildo – Opowiadanie erotyczne

opowiadania erotyczne

Moja dziewczyna Ola miała dziś urodziny, więc praktycznie od rana w ten weekendowy dzień mieliśmy odwiedziny jej koleżanek. Imprezy nie planowaliśmy po ciężkim tygodniu, więc wpadały, składały życzenia i zostawiały prezenty. Miło mieć urodziny pomyślałem, patrząc na coraz większą liczbę paczek lodujących na fotelu. Umówiliśmy się, że wieczorem wspólnie przy lampce wina obejrzymy prezenty. Przy okazji przyglądałem się jej przyjaciółkom i znajomym. Zaskakujący przedział wiekowy, bo były i nastolatki, ale i dojrzałe kobiety, jak widać potrafi się z każdym dogadać. Minęła 20, skończyły się wizyty i życzenia, więc nalałem po lampce wina. Zabrałem butelkę wina do sypialni i zaczęliśmy rozpakowywać prezenty. Większość to były kosmetyki, jakieś drobne ciuszki, ale trafił się też prezent dość zaskakujący – żelowe dildo. A to od kogo? – spytałem rozbawiony.
– Pewnie od Sandry i Kasi one mają takie pomysły – roześmiała się.
– Zaraz, zaraz, ale dlaczego właśnie taki prezent? – dociekałem. Niby ja nie spełniam oczekiwań, czy co?


Ostry sex z obciąganiem w plenerze.

sex opowiadanie

– No chodź na spacer – słyszałem od Kaśki od godzin porannych.
– No chodź, no idźmy na spacer – marudziła i marudziła.

Mnie nie bardzo chciało się iść na jakiś spacer, bo w okolicach tylko lasy więc od razu myślę o kleszczach, komarach i innym paskudztwie, które mnie będzie atakować. Jednak są pewne granice wytrzymałości i w końcu po godzinie „marudzenia” mojej drugiej połowy uległem. Poszliśmy na ten „jej” spacer.

Pogoda była letnia, ale nie jakiś upał. Chodziliśmy rozmawiając o tym i tamtym. W końcu zaczęliśmy wspominać nasze sex ekscesy, których trochę mieliśmy na koncie. Bzykanie na blacie w kuchni, obciąganie przy śpiącej kuzynce, trzepanie pod kocykiem, kiedy byliśmy w towarzystwie. Zabawy w uległości, czy nawet lekkie perwersje itd., ale na liście nie było seksu w plenerze. Kaśka nie raz o nim wspominała, o plenerze, kinie czy autobusie. Miała wiele takich niezrealizowanych fantazji.

– To, co Tomku? – mamy szanse lasek pusty.
– Nie mamy koca – skwitowałem.
– A w jakim celu nam kocyk! – stwierdziła z uśmiechem.

Nagle sam nabrałem ochoty na taki sex. Chwyciłem ją za rękę i skierowałem nas w głębsze partie lasu.
Po chwili jednak zwątpiłem.

– A jak ktoś nas zobaczy? – spytałem niepewnie.
– To sobie popatrzy, to jeszcze bardziej podniecające...


Sex Opowiadania – Chętne Laski

Chętne laski.

opowiadania erotyczne

Od lat kumpluję się z parka lesbijek, są wesołe i bardzo otwarte i nie ukrywają swoich preferencji ani przed znajomymi ani rodziną. Często umawialiśmy się na wieczory przy winie, żeby pogadać i pożartować. Czuły się przy mnie naturalnie i nie raz się obściskiwały czy żartem prowokowały sprowadzając tematy w kierunku seksu. Chętnie też opowiadały o swoich ekscesach bez skrępowania na luzie. Były 100% lesbijkami co nawet było dość interesujące, dowiadywałem się wiele o ich „świecie”. Sobotnie spotkanie wyglądało na takie jak zawsze.